Unikalny zapis najważniejszych spraw.

Matchbox pinhole – efekty ;)

Posted in Analogowe, Matchbox pinhole by PZF on 10 Wrzesień 2011

Zdjęcia z matchbox pinhole czyli aparatu z pudełka zapałek ;)

Z pozdrowieniami dla Wiśni  [ http://www.samochodylat80.wordpress.com ]  który nie mógł się doczekać nowego wpisu xD


I wersja bw:

I wersja bw:

Odpowiedzi: 12

Subscribe to comments with RSS.

  1. Piotr Wiśniewski said, on 10 Wrzesień 2011 at 17:30

    Nie no… zajebiste! :D
    Cieszę się bardzo i jestem z Ciebie dumny :D
    Takie zdjęcia robić najprostszym chyba możliwym aparatem… Jak wielu z nas nie potrafi takiego czegoś zrobić swoją cyfrówką :D
    Super!
    Uściski i pozdro :) , dzięki że zostałem wspomniany xD
    I jeszcze raz – świetne zdjęcia, fajny klimat mają.

  2. Bartlomiej Berczynski said, on 10 Wrzesień 2011 at 23:00

    noo masakra :)

  3. julcia said, on 11 Wrzesień 2011 at 22:46

    łał, świetne! zwłaszcza podobają mi się te, gdzie dobrze widać linie perspektywy i wolę wersje kolorowe – są troche jak monidła.

    • PZF said, on 12 Wrzesień 2011 at 16:53

      Też strasznie mi się kolory podobają, w sumie tylko te 2 zdjęcia przypadły mi do gustu również w bw. To dziwne że z tak prostej i banalnej konstrukcji może wyjść coś takiego ;)

  4. Piotr Wiśniewski said, on 12 Wrzesień 2011 at 12:35

    A na tym przedostatnim to co u góry jest? Latająca ośmiornica?

  5. PZF said, on 12 Wrzesień 2011 at 16:31

    Bartek: Mam nadzieję że pozytywnie :P

    Piotrek: Strasznie się cieszę, że Ci się podobają, miło to słyszeć :) I szczerze mówiąc jestem bardzo zadowolona z efektów (i przy okazji zaskoczona). A tajemnicza latająca ośmiornica to tak naprawdę moja grzywka :D

  6. Piotr Wiśniewski said, on 12 Wrzesień 2011 at 18:33

    No to kolejna zagadka mojego życia została rozwiązana :D
    No i nie mogę wyjść z podziwu nad tymi zdjęciami. Serio :)
    Ale aparat już rozmontowany i do dupy co?
    Będzie więcej zdjęć takim sprzętem robionych czy to był eksperyment i teraz idziesz dalej?
    I wyślij mi te fotki na maila ok? Bo mi się nie chce na wszystkie po kolei wchodzić i zapisywać :D

    • PZF said, on 13 Wrzesień 2011 at 16:14

      Ale mi słodzisz :P Jesteś chyba moim najlepszym fanem :D
      Taak, rozmontowany. Ale mam tą blaszkę z otworem którą używałam w tym aparacie, a to najważniejszy element (od wielkości i jakości otworu zależy trochę ostrość zdjęć) :) Wystarczy jeszcze tylko wyciąć prostokąt czy kwadrat w pudełku po zapałkach (a pudełko też można wykorzystać kilka razy), wszystko skleić i nowy aparat gotowy :D Zresztą już zrobiłam następny.
      Wiesz co, strasznie mi się spodobał ten eksperyment i fakt że można otrzymać takie zdjęcia praktycznie z niczego. Na pewno mam jeszcze kilka pomysłów zarówno na ulepszenie tego aparatu jak i kolejne eksperymenty z zapałkami w roli głównej :D Ale jednocześnie robię zdjęcia innymi aparatami i szukam nowych zajawek ;)
      Właśnie skończyłam film w innym aparacie. Tym razem to technika zwana lomografią ;)
      Haha, aż tak Ci się spodobały że chcesz je mieć na dysku? :P

  7. Piotr Wiśniewski said, on 13 Wrzesień 2011 at 19:15

    Tak, spodobały mi się bardzo. :D A artyści mają to do siebie, że lubią usuwać swoje stare dzieła z neta (bo nowe są “lepsze” a stare wyglądają słabo przy nich) i potem jak zginą komuś z kompa to nie ma jak stworzyć później profilu artysty z całym jego dorobkiem. :D A tak – kilka megabajtów na dysku i mam pewność że będę miał do nich dostęp kiedy będę chciał. :D
    Tu masz maila:
    wisniewski.piotr.pawel małpa gmail.com
    Lomografia czyli zrobiłaś zdjęcia tamtym aparatem którego wcześniej pokazywałaś tak? Tym starym? (Wikipedia rządzi :D )

  8. PZF said, on 14 Wrzesień 2011 at 16:20

    Artyści to może tak :P
    Nie nie, tym razem aparatem Diana Mini – http://www.kstreetwear.com/wp-content/uploads/ZhongziImageCache/540×0-lomography-diana-mini.png

    • Piotr Wiśniewski said, on 14 Wrzesień 2011 at 19:45

      O matko :D To widzę nie próżnujesz. Bardzo dobrze :D
      A ja przez Ciebie się tym zajarałem i teraz myślę skąd wziąć stary aparat :D Albo cokolwiek na kliszę, bo jednak wybierać kilka z milionów cyfrowych zdjęć do wywołania to głupio, a tak – nie robię za jednym razem dwudziestu, tylko jedno. I po zrobieniu kliszy wywołuję i mam :D

  9. PZF said, on 14 Wrzesień 2011 at 20:15

    Strasznie polecam techniki analogowe, jest w tym specyficzna magia ;) I prawdą jest, że uczą większego szacunku do klatki. A takie aparaty czasami można bardzo tanio kupić. Czasami im tańsze tym lepsze :D


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.